-

Śmierć na taczce
Taki tytuł nosi obraz Aleksandra Sochaczewskiego i przedstawia mężczyznę leżącego bezwładnie na drewnianej taczce, załadowanej kamieniami. Postać mężczyzny leży bezwładnie – bez życia, z głową opuszczoną na bok i rękami zwisającymi na ziemię. Zesłaniec jest sam, wokół tylko przyroda. Kolorystyka obrazu jest stonowana, z dominującymi brązami, szarościami i matowymi zieleniami, co nadaje scenie smutny i…
-

Kolekcja A. Sochaczewskiego
Ponad 120 obrazów Aleksandra Sochaczewskiego znajduje się w historycznym i symbolicznym miejscu – Cytadeli Warszawskiej. Historia zatoczyła koło: malarz przesiedział prawie rok tu w carskim więzieniu, stąd wyruszył na Sybir i tu powrócił symbolicznie za sprawą swoich obrazów. Zwiedzanie kolekcji zaczyna się od „Pożegnania Europy”. Ogromnych rozmiarów płótno (ponad 7 x 3 m.) otwiera ekspozycję…
-

USOLE SYBERYJSKIE
Zesłania na daleką Syberię zaczęły się jeszcze przed powstaniem listopadowym. Rosjanie musieli zrobić coś z więźniami politycznymi, których przybywało. Z drugiej strony odkrycia złóż na Syberii i ich eksploatacja wymagała dużego nakładu siły roboczej. „Wnętrze Syberji kryje w swojem łonie nieprzebrane skarby: platynę, złoto, srebro, miedź, cynk, rudy żelazne, ołów, siarkę, sól, węgiel, drogie kamienie,…
-

Zesłańcy na etapach
Zesłańców czekała wielomiesięczna droga na Sybir. Szli grupami, które składały się z różnej kategorii więźniów oraz towarzyszących rodzin, których członkowie byli traktowani jako wolne osoby. Jak wyglądała struktura grupy i czy miała ona swoją organizację? Kto ich żywił? Z pamiętników i wspomnień możemy się dowiedzieć , jak wyglądało życie codzienne takiej grupy. Partya składa się…
-

Przydział ubraniowy zesłańców
Aleksander Sochaczewski „zarejestrował” na swoich obrazach szczegóły ubioru zesłańców. Dzięki innemu Sybirakowi- Janowi Siwińskiemu wiemy jakie były przydziałowe stroje. Były to komplety: buty, bielizna i odzież wierzchnia, które zesłańcy musieli nosić. Charakterystyczne, że ubrania były przystosowane do noszenia kajdan, można je było zdejmować nie rozkuwając, nie zdejmując kajdan. Do Tobolska przyjeżdża się jeszcze po ludzku…
-

Kajdany
Formą kary było zakuwanie w kajdany osób skazanych na zsyłkę. W warszawskiej cytadeli , na skazanych czekali już kowale. Obrazowo opisuje to jeden z Powstańców Styczniowych. Jan Siwiński nosił kajdany, od momentu zakucia, przez pięć lat. Inni skazańcy, na lata i na stałe, byli przykuci kajdanami do taczek. Najpierw jednak czekała ich długa droga na…
