Taki tytuł nosi obraz Aleksandra Sochaczewskiego i przedstawia mężczyznę leżącego bezwładnie na drewnianej taczce, załadowanej kamieniami. Postać mężczyzny leży bezwładnie – bez życia, z głową opuszczoną na bok i rękami zwisającymi na ziemię.

Zesłaniec jest sam, wokół tylko przyroda. Kolorystyka obrazu jest stonowana, z dominującymi brązami, szarościami i matowymi zieleniami, co nadaje scenie smutny i ponury nastrój. Przesłanie obrazu jest silnie emocjonalne i odnosi się do ciężaru i tragedii życia zesłańców syberyjskich, którzy byli zmuszani do niewolniczej pracy w ekstremalnych warunkach. Na rękach zesłańca są kajdany, którymi na stałe przykuty był to taczki.

Obraz symbolizuje brak nadziei, wyczerpanie oraz ostateczność śmierci, która mogła przyjść niespodziewanie w trudnych i nieludzkich okolicznościach.




