Aleksander Sochaczewski wraz z innymi studentami warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych zaangażował się w ruch niepodległościowy. Brał udział w manifestacjach, w kolportowaniu patriotycznych czasopism, działał w konspiracji antycarskiej. Niestety w wyniku śledztwa, został wydany i tak carscy śledczy trafili na jego konspiracyjny magazyn, który miał w swoim mieszkaniu przy ul. Chmielnej w Warszawie. Samo zatrzymanie Aleksandra było też bardzo dynamiczne, nie poddał się, a nawet postrzelił interweniującego policjanta. W jego domu znaleziono mnóstwo obciążających dowodów. W wśród nich m.in broń, amunicję, gazety patriotyczne. Lista dowodów jest długa i spisana w aktach śledztwa. Dokumenty przechowywanych są w Archiwum Głównym Akt Dawnych.
Aleksander Sochaczewski, mimo wszystkich dowodów oraz zeznań świadków, nie przyznawał się do winy. Jednak wyrok mógł być tylko jeden – kara śmierci. Miał wówczas 20 lat. Był rok 1863, wybuchło już Powstanie Styczniowe. Warszawska Cytadela zapełniła się polskimi powstańcami, wśród nich Aleksander czekał na egzekucję – śmierć przez powieszenie.















