Helena Kirkorowa

Ostatnie wpisy


Helena Petronela Majewska, po mężu Kirkor (1828-1900) – aresztowana i skazana jako więźniarka polityczna, za udział w Powstaniu Styczniowym, a dokładniej za ukrywanie jego przywódcy i stojącego na czele Rządu Narodowego- Romualda Traugutta.

Helenę Kirkorową sportretował Aleksander Sochaczewski na obrazie namalowanym po powrocie z zesłania, pokazuje twarz kobiety, którą zapamiętał podczas ich syberyjskiej zsyłki. Połączył ich los – oboje zostali zesłani do Usola Syberyjskiego. Bohaterka jego portretu była atrakcyjną kobietą, aktorką, występowała na deskach teatru – najpierw wileńskiego. Tam poznała pierwszego męża, krytyka teatralnego – Adama Kirkora. Małżeństwo jednak nie przetrwało.

I tu do jej życia wkracza historia przez duże H. Helena Kirkorowa zaangażowała się w działalności konspiracyjną i niepodległościową jeszcze przed powstaniem styczniowym. U niej ukrywał się Romuald Traugutt i tu pracował dla Rządu Narodowego.

Tak wspominał w swoimi pamiętniku Marian Dubiecki, bliski współpracownik Traugutta, który także mieszkał w tym domu. Wspominał też moment aresztowania Dyktatora, choć sam już wtedy przebywał w celi na Pawiaku.

10 kwietnia 1863 r. carscy żandarmi, po aresztowaniu, przewieźli Traugutta, na Pawiak. Podczas rewizji przy Smolnej nic nie znaleźli, ale Helenę Kirkorową także aresztowano.

Przez sąd wojenny zostali skazani na śmierć: naczelnik Romuald Traugutt oraz członkowie Rządu Narodowego: Jan Jeziorański, Rafał Krajewski, Józef Toczyski, Roman Żuliński . Inni, wśród nich Helena Kirkorowa – pozbawioną wszelkich praw, skazani zostali na zsyłkę i ciężkie roboty. Helena otrzymała wyrok 8 lat ciężkich robót. 10 sierpnia 1864 – wraz z 50. ciorgiem innych zesłańców, wśród nich byli także współoskarżeni w procesie Traugutta i Rządu Narodowego, w tym wspomniany Marian Dubiecki, wyruszyła w wielomiesięczną drogę na Sybir.

Helena Kirkorowa trafiła do Usola, koło Irkucka, ponad 6,5 tysiąca kilometrów od Warszawy. Warto dodać, że społeczność zesłańców była tam duża, bo około 300-400 osób, ale więźniarek politycznych było tylko cztery (pojawia się też czasami piąte nazwisko) – wszystkie aresztowane w Warszawie. Tak w skrócie opisuje w swoich wspomnieniach Wacław Lasocki – Helenę Kirkor.

Wspomnienie z mojego życia, W.Lasocki, 1934

Nigdy jej jednak nie zapomniano skandalu miłosnego, romansu, ze wspomnianym wyżej Ludwikiem Kondratowiczem- poetą, czyli Włodzimierzem Syrokomlą. Nawet na Syberii echa skandalu nie ucichły i napiętnowały ją.

Większość przebywających w Usolu kobiet, należała do rodzin zesłańców, zdecydowała się dobrowolnie towarzyszyć im na zsyłkę. Wacław Lasocki, który znał wielu zesłańców i udzielał się, wraz z małżonką, towarzysko zauważył, że więźniarki polityczne trzymały się na uboczu „głównego nurtu”.

Wspomnienia z mojego życia, W.Lasocki, 1934

Helena Kirkorowa, dzięki carskiemu manifestowi-amnestii miała skróconą karę do 4 lat ciężkich robót, a później zezwolono jej na osiedlenie w Irkucku. Wyszła za mąż za Antoniego Pióro-Dębińskiego, wróciła z zesłania. Zmarła w Witebsku, nie doczekawszy niepodległości, w 1900 roku.

Historia Heleny Kirkorowej jest niesamowita, przeplatają się w niej wątki najważniejszych wydarzeń historycznych i osobiste. Nie dziwi więc, że historia portretu też nie jest zwykła. Aleksander Sochaczewski sportretował Helenę Kirkorową, dzieło powstało już po powrocie artysty z zesłania, a więc od kontaktu z Kirkorową minęło około 30 lat. Datowanie obrazu, może mylić, sugerując, że jest to wizerunek właśnie z 1890 r, gdy Sochaczewski malował swoich bohaterów, których pamiętał jeszcze z czasów zesłania. Do przypomnienia wizerunków, bo stworzył całą galerię portretów zesłańców, służyły mu szkice prawdopodobnie zrobione jeszcze w Usolu. Obraz Portret Heleny z Majewskich Kirkorowej, zesłanki syberyjskiej został włączony do kolekcji syberyjskiej Aleksandra Sochaczewskiego, która jest stałą ekspozycją Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej dopiero w 2016 r. Wtedy bowiem odkupiono go od prywatnej osoby.

Historia toczy się jednak dalej, w 161 rocznicę Powstania Styczniowego upamiętniono Helenę Kirkorową w sposób szczególny – jej nazwiskiem nazwano alejkę w Parku Traugutta. Obok jej nazwiska pojawiła się 2 inne : Józefy Anny Gudzińskiej i Marii Ilnickiej.

O kobietach bohaterkach obrazów Aleksandra Sochaczewskiego zobaczycie więcej na kanale filmowym You Tube: aleksander sochaczewski malarz.