50 lat po Powstaniu Styczniowym

Ostatnie wpisy


Idea wystawy

W 1913 roku, w sercu Lwowa, rozbrzmiewał echem rok 1863 – nie tylko w kalendarzach, ale przede wszystkim w sercach i pamięci ludzi. To był czas, kiedy grupa inicjatorów z lwowskiego ratusza postanowiła urządzić wystawę pamiątek Powstania Styczniowego, by zachować dla potomnych to, co było świadectwem heroizmu, walki i tragedii narodu polskiego.

źródło:Przewodnik po wystawie 1863, Lwów 1913, Domena Publiczna, digitalizacja Śląska Bibliotek Cyfrowa

Przygotowania

Już rok wcześniej na zebraniu w lwowskiej sali ratuszowej postanowiono o założeniach wystawy – zebraniu i pokazaniu wszystkiego, co wiązało się z epoką Powstania – od broni, mundurów, odznak, po dokumenty, literaturę i dzieła sztuki. Dr. Witold Lewicki, z komitetu organizacyjnego, tak przedstawiał wizję wystawy:

Komitet organizacyjny zaapelował do społeczeństwa, muzeów, kolekcjonerów, a nawet zwykłych obywateli, by zaangażowali się w przygotowanie wystawy. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Z całej Polski zaczęły napływać zgłoszenia, a zainteresowanie wystawą rosło z dnia na dzień.

A

Wystawa

Wystawa, podzielona na pięć działów, zawierała około 10,000 eksponatów, należących do 340 właścicieli, zgromadzone w 15 salach, podzielonych tematycznie. Pierwsza sala poświęcona była Powstaniu Styczniowemu w sztuce.

źródło:Przewodnik po wystawie 1863, Lwów 1913, Domena Publiczna, digitalizacja Śląska Bibliotek Cyfrowa

W pierwszej sali znalazły się 3 prace Aleksandra Sochaczewskiego, malarza i długoletniego zesłańca na Sybir. Nie mogło tu zabraknąć symbolicznego Pożegnania Europy, opisanego jako: Konwój skazańców u słupa granicznego na Sybirze. W pierwszej sali wystawiano też: Dwa pokolenia w katordze oraz Pierwszy list z kraju po wielu latach. Ale kolekcja syberyjska liczyła 126 prac i wszystkie zaprezentowano na lwowskiej wystawie. Na zdjęciu widać ogromne płótno Aleksandra Sochaczewskiego, a pod spodem szkic do obrazu z opisem 30 postaci.

źródło:Przewodnik po wystawie 1863, Lwów 1913, fot. J.Kościesza-Jaworski, Domena Publiczna, digitalizacja Śląska Biblioteka Cyfrowa

Sala 7 i 8

To sale poświęcone katordze i zesłaniom na Sybir, w niej wystawiono 123 ze 126 prac Aleksandra Sochaczewskiego. Swoją kolekcję syberyjską musiał z Wiednia przetransportować specjalnym wagonem, a największe płótno miało ponad 7 x 3 metra.

źródło :Przewodnik po wystawie 1863, Lwów 1913, fot. J.Kościesza-Jaworski, Domena Publiczna, digitalizacja Śląska Biblioteka Cyfrowa

W przewodniku po wystawie, autorzy podkreślali, że malarstwo Aleksandra Sochaczewskiego jest zapisem autentycznym, bo on sam to wszystko widział i przeżył. Przeżył wielomiesięczne śledztwo, pokonał tysiące kilometrów, znał ciężar kajdan i katorżniczej pracy. Przeżył, żeby to wszystko opowiedzieć, tak jak potrafił najlepiej.

Jego obrazy, będące świadectwem przeżyć na zesłaniu, wstrząsnęły zwiedzającymi.

Świadectwem przeżyć były nie tylko obrazy, Aleksander Sochaczewski zachował i pokazał na wystawie, swoje kajdany i katorżnicze ubranie.

Echa wystawy

Ta wystawa, zorganizowana w sercu Lwowa, stanowiła nie tylko hołd dla bohaterów Powstania, ale również przypomnienie o trudnej historii Polski, która nawet po 50 latach wciąż była żywa w sercach i pamięci ludzi.

Kolekcja syberyjska

We Lwowie pozostały wszystkie dzieła z kolekcji syberyjskiej Aleksandra Sochaczewskiego. 126 prac były własnością malarza, nigdy nie sprzedał żadnego z jej obrazów, nawet gdy przymierał głodem. Dlaczego pozostały we Lwowie? To już wątek na kolejny wpis.